|
|
To, ze wiemy kiedy i jak zbudowano piramidy (choć pewności nie mamy), nie oznacza ze znamy ich wszystkie sekrety. Nadal nie jesteśmy przekonani w jakim celu wznoszono tak niewiarygodne i kosztowne budowle. Typowa odpowiedz brzmi, ze są one grobowcami władców. Przyczyna tej odpowiedzi jest fakt, ze piramidy były budowlami które ewoluowały z mastab, a te były grobowcami. Dodatkowo znamy wiele tekstów, które są dowodem na to, ze w piramidach odbywały się pogrzeby, a ponadto w wielu z tych budowli znaleziono ślady działań związanych z pochowkiem, np. takie jak sarkofagi (kamienne trumny).
Ten pozorny wniosek, że piramidy to budowle służące jako osłona królewskich komór grobowych można łatwo podważyć faktem, że archeolodzy jeszcze w żadnej z nich NIE ZNALEŹLI ANI JEDNEGO POCHOWANEGO!!
Autorzy nie zgadzający się z tym argumentem używają go do wsparcia swych teorii o zupełnie innym, tajemniczym przeznaczeniu piramid. Jak można wyjaśnić tajemnice grobowców bez pogrzebanych ?
Odpowiedz jest bardzo prosta: groby były rabowane. W czasach XVIII dynastii stało się to takim problemem, że powołano specjalną policję w Tebach, która miała zapobiec rabunkom. Sposób ten był dobry, lecz tylko wtedy, gdy istniała dostatecznie silna władza państwowa. Ale w następnych dynastiach, kiedy pozycja faraonów nie była nawet cieniem ich poprzedników, wpadli oni na pomysł dużo tańszego środka i kazali zebrać trumny i mumie faraonów i bez wielkich uroczystości, pochować je w tajemnicy, w skalistym zboczu niedaleko Doliny Królów. Dlatego grobowce największych faraonów, takich jak Ramzes II czy Tutmozis III znaleziono puste. Jest tylko jeden grobowiec, który archeolodzy odkryli nie naruszony przez rabusiów – grobowiec Tutanchamona. Świadczy to o tym jak wyjątkowy musiał być pochówek tego faraona.
Znany papirus pod nazwą „Nauki Ipuwera” wspomina o rabowaniu piramid i boleje nad tym, ze świętość piramid nie jest już szanowana, a włóczędzy wykradają bogactwa i mumie z miejsc ich spoczynku.
Nie wiadomo czy tekst ten dotyczy Wielkiej Piramidy, ale wynika z niego duże prawdopodobieństwo, ze Piramida Cheopsa została tak samo rozkradziona jak i inne egipskie grobowce.
Czy można to stwierdzić na pewno? Czy możemy być pewni, że Cheops został pochowany w sarkofagu, który stał na środku królewskiej komory, jak zakładano? Czy może tak właśnie mieliśmy myśleć?
Niektóre budowle, piramidy, jak np. Wielka Piramida zostały tak zaprojektowane, aby zmylić tych którzy do nich wejdą. Kierując się do wspaniałych królewskich komor pełnych bogactw zastając je puste, sprawiając wrażenie, ze dobra zostały zrabowane już wcześniej. Lecz architekci wiedzieli, że budowle mogą być rozkradane, więc prawdziwe komory grobowe, z bogactwami i z ciałem faraona, ukrywali, a jej wejście pokrywano tynkiem i malowano tak, aby było niedostrzegalne w ścianie.
Czy tak samo postąpili przy budowie Piramidy Cheopsa?
Jest bardzo prawdopodobne, że nie znaleziono jeszcze prawdziwego miejsca spoczynku Cheopsa, ponieważ Wielka piramida jest bardzo skomplikowaną budowlą z wieloma komorami i korytarzami. Z komory króla i królowej wychodzą 4 szyby ku powłoce piramidy, lecz nie sięgają ścian budowli. Wszystkie 4 są za ciasne, aby zmieścił się w nich człowiek. Najpierw uważano, że są to szyby wentylacyjne, lecz teraz bardziej prawdopodobne jest ich znaczenie religijne – mogły być szybami, którymi dusze zmarłych wylatywały do nieba. Okazało się ze 2 szyby, uważane wcześniej za wentylacyjne, wskazują idealnie gwiazdy, które miały duże znaczenie w astrologii egipskiej.
Od początku badań Piramidy Cheopsa były jednak znane tylko 2 z 4 szybów wentylacyjnych. W komorze króla. Jednak pozostałe 2, w komorze królowej, odkrył w roku 1872 angielski inżynier Waynman Dixon. Uważał on, że komora króla jest odbiciem komory królowej, więc można podejrzewać w niej istnienie podobnych szybów. Zaczął więc opukiwać, a gdy znalazł 2 puste miejsca w ścianie, kazał robotnikowi otworzyć jeden kanał, rozbijając kamienie dłutem i młotkiem. Odsłonił on:
„...prostokątny, poziomy, rurowy kanał mający odpowiednio około 20cm i około 23 cm szerokości i wysokości, ciągnący się około 2 metrów w głąb ściany, a potem wznoszący się pod kątem w nieznaną, ciemną dal."
cytat z cytatu książki
„Niewyjaśnione tajemnice przeszłości”
Egiptolodzy przed parę lat przekonywali, że Piramida Cheopsa nie zawiera żadnych niezbadanych korytarzy i komora jednak szyby odkryte przez Dixon'a zaprzeczają ich stwierdzeniom.
Ostatnie niewiarygodne odkrycie dowiodło jak niewiele wiemy o tajemniczej budowli jaką jest Wielka Piramida. Niemiecki specjalista od robotyki Rudolf Gantenbrink, za pomocą małego robota nazwanego Upuaut (z egipskiego – torujący drogi) odkrył, w jednym z szybów znalezionych przez Dixona – małe wapienne drzwi. Do drzwi przymocowane są dwa uchwyty, a w rogu, gdzie znajduje się niewielki otwór widoczny jest czarny pył, przesypujący się z drugiej strony.
Co znajduje się z drugiej strony ?
Teorii jest bardzo dużo, ale pewność uzyskamy wyłącznie z czasem dalszych badan. Gantenbrink tak przebudował robota, aby zabrał kamerę ze światłowodami, którą robot wsunie w niewielki otwór tak, aby można było zobaczyć co jest po drugiej stronie. Niestety czekać on musi na pozwolenie prowadzenia dalszych prac.
Jego pierwsze odkrycie ustaliło bardzo ważną rzecz. Jest bardzo możliwe, ze za drzwiami jest ukryta, całkiem nieznana komora. A jeżeli jest jedna to może być ich znacznie więcej. Jest tez całkiem możliwe, że komory królewskie są atrapami mając na celu zbić z tropu tych, którzy szukają ciała Cheopsa, które znajduje się w innym miejscu. Kto wie, ze nie za drzwiami odkrytymi przez Gabtenbrink'a ?
|